Pod koniec października spotkaliśmy się  w Klubie Dyrektorów Finansowych “Dialog” http://www.kdfdialog.org.pl w Warszawie, aby porozmawiać na temat tego, co jest zbroją w biznesie, czymś co w pewnym zakresie i czasie jest użyteczne, ale w innym, w miarę jak firma rośnie i rozwija się, staje się istotnym ograniczeniem.

Taką zbroją może być układ właścicielski, struktura organizacyjna, lokalizacja działalności, a także wsparcie informatyczne dla biznesu.

Skupiliśmy się na tym ostatnim aspekcie, bo aktualnie jest to jedno z pilniejszym ograniczeń, które trzeba znieść i znowu zmienić IT w  trampolinę wzrostu i rozwoju.

Na czym polega ten mechanizm w największy skrócie:

Informatyzacja do pewnego momentu odbywa się liniowo, narasta liczba systemów, istniejące systemy są obudowywane nowymi funkcjami. Mniejsze czy większe  projekty modernizacyjne czy wdrożenia systemów coś zaślepiają, likwidują jakąś nieefektywność, jakiś brak, jakiś problem.  Tworzy się środowisko do pewnego czasu komfortowe dla pracowników i spełniające ich życzenia. Ale tylko do czasu, a moment krytyczny, gdy przestaną spełniać swoją rolę, jest określonego

  • po pierwsze elastycznością tych rozwiązań, umożliwiającą lub nie dostosowanie ich do zmian modelu biznesowego a
  • po drugie do kosztu utrzymywania tej infrastruktury (no i ryzyk, które zaczyna generować, gdy nie ma dokumentacji lub ludzi, którzy tworzyli daną aplikację lub nią administrowali).

W tym momencie trzeba wdrożyć zmianę skokową i wdrożyć inny model korzystania z IT przez biznes. Zwykle nie oznacza to jakiejś rewolucji w sensie codziennych praktyk, ale jednak całkiem inną logikę, która obejmie całą firmę. Są opory mimo że jest to dla firmy korzystniejsze niż stara logika.

Wejście na wyższy poziom wsparcia technologicznego IT jest jednak odebraniem wielu pracownikom niektórych dotychczasowych narzędzi lub usług. Wymusza na nich zmianę ich sposobu pracy, nauczenie się jednych praktyk, oduczenie innych. Dzieje się tak po to, aby uzyskać wyższą efektywność na poziomie całego procesu lub wręcz całej firmy. Pracownicy otrzymują, oczywiście, dalej wsparcie IT, jednak w innej formule i też takie, które jest uzasadnione biznesowo, a nie wynika z przyzwyczajenia. Utrzymywanie niektórych starych aplikacji lub w starej formie udostępniania jest też zbyt kosztowne i ryzykowne.

Na warszawskim spotkaniu przywoliśmy przykład zastosowania  chmury obliczeniowej do poszczególnych obszarów w firmie. Chmura pozwala na większą elastyczność i mniejsze koszty, aczkolwiek pod warunkiem że patrzy sie na firmę długoterminowo.

O chmurze rozmawialiśmy ze wsparciem ekspertów Operatora Chmury Krajowej http://www.chmurakrajowa.pl

Na taką rozmowę zapraszamy również do Gdańska 14.11 rano, link do rejestracji https://evenea.pl/event/dfe-gdansk-14112019/

oraz do Poznania 19.11, link do rejestracji https://evenea.pl/event/dfe-poznan-19112019/