Dane klientów to skarb, ale i ryzyko

Udostępnij:

Dyrektorzy finansowi patrzą na ochronę danych przede wszystkim pod kątem kar, które mogą być na nich nałożone w przypadku nieprzestrzegania regulacji. I rzeczywiście te kary się mnożą, więc ostrożność jest wskazana. Branża technologiczna, również e-commerce i mediów społecznościowych są dotknięte długą serią skandali związanych z prywatnością jej klientów czy uczestników, co nie sprzyja dobremu wizerunkowi i może odbić się na wynikach, więc i troska o przestrzeganie prawa z tego powodu ma wielki sens.

Jednak byłoby dobrze aby CFO również zobaczyli i drugą stronę medalu. Sukces handlu w Internecie, a zatem niemal wszystkim obecnie, zależy od szerokiego wykorzystania jak najbogatszych danych o swoich klientach lub potencjalnych klientach. Model komunikacji z konsumentami, możliwość personalizacji produktu przez klienta, narzędzia technologiczne do zbierania i przetwarzania danych, ale też zaufanie klientów do firmy przesądzają zatem o dostępie do kluczowej dla producentów i sprzedawców wiedzy.

Można się spodziewać, że surowsze standardy bezpieczeństwa danych i prywatności będą miały duże, jeśli nie najważniejsze znaczenie dla ewolucji handlu elektronicznego w nadchodzących latach.

Oto trzy obszary, które powinien znać CFO, aby dopełnić regulacji w zakresie ochrony danych, a jednocześnie sprzyjać rozwojowi biznesu.

1. Personalizacja w zamian za dane

2. Monitorowanie usług zewnętrznych

3. Nowe podejście do asystentów głosowych

Dalsza część artykułu w serwisie Business Dialog tutaj

Bartosz Radziszewski